Wybrałem Zoxon. Opinie lekarza mnie namówiły.

Problem zatrzymania moczu, pełnego pęcherza czy ciągłego parcia, dotyka coraz większą liczbę mężczyzn. Ostatnio wiek, w którym pojawiają się problemy z prostatą, znacznie się skrócił. Ten godzący w męskość problem można jednak samodzielnie zmniejszyć. Objawy, które najczęściej się pojawiają, mogą szybko zniknąć. Warto tylko dowiedzieć się więcej na temat przerostu prostaty, aby móc sobie pomóc. Moja historia zaczęła się niewinnie. Jestem pewien, że dużą część mężczyzn ma podobny problem, z którym chciałaby sobie poradzić. Ja na początku chodziłem tylko częściej do toalety. Myślałem, że to ma związek, z tym że więcej piję i zacząłem prowadzić zdrowszy tryb życia. Coraz częściej jednak chodząc do ubikacji, miałem problem z całościowym opróżnieniem pęcherza, a przy tym pojawiał się dość spory ból.

Zoxon – opinie po kuracji 72 latka

W tym roku skończyłem 72 lata. Każdy mówi mi, że jestem mężczyzną pełnym życia. Żywiołowym, lubiącym sport. Nigdy nie było dla mnie miejsca na odmowę. Wszystkim pomogę i lubię to robić. Kilka lat temu przejął kawałek pola, na którym uprawiam warzywa i owoce. Lubię to robić i tak spędzać wolny czas. Kiedy zacząłem mieć pierwsze problemy z prostatą, trochę wystraszyłem się tego, że moje życie zatrzyma się. To niby niewielki problem, ale później przyrasta do rangi ogromnego. Co za przyjemność odwiedzać toaletę w każdej godzinie…

Pierwsze próby zahamowania postępów

Na początku poszedłem do lekarza. Nie boję się przyznać do problemów z męskością. Raczej liczyłem na szybkie wyleczenie. Postanowiłem powiedzieć o wszystkich objawach i zacząć przyjmować leki. Lekarz, którego znam od dawna, polecił mi Zoxon. Tabletki, które miały wpłynąć na łagodny rozrost gruczołu krokowego, czyli tego, który odpowiedzialny jest za prostatę. Wierzyłem, że doktor zna się na rzeczy, więc kupiłem tabletki i przyjmowałem zgodnie z zaleceniem. Zoxon trzeba przyjmować przed lub po posiłku. Tabletki popija się małą ilością wody – zupełnie tak jak przy innych tego typu środkach. Niestety lista objawów niepożądanych jest naprawdę długa. Między innymi bóle głowy czy odczuwanie zwiększonego zmęczenia. W składzie znajduje się na pierwszym miejscu doksazosyna, która odpowiedzialna jest za obniżenie ciśnienia tętniczego krwi. Wolę żeby mi coś pomogło, a nie zaszkodziło. Nie zauważyłem, żeby mój problem z pęcherzem minął, a oddawanie moczu dalej było trudne. Do tego po tabletkach doszły duże bóle głowy. Odstawiłem je czym prędzej.

Postawiłem na kapsułki Prostolan

Postanowiłem wypróbować kapsułki Prostolan, bo czytałem o nich w gazecie. Widziałem napis, że w składzie znajdują się naturalne składniki. Pomyślałem, że to dobry pomysł na wypróbowanie ich. Miałem nadzieję, że zadziałają, bo problem nie znikał, a wręcz pojawiały się kolejne nieprzyjemne objawy. Chciałem już być wolny, bo zaczynałem tracić nadzieję na lepsze jutro. Brałem 2 kapsułki dziennie, popijając niewielką ilością wody. Co mnie zdziwiło? Po tygodniu byłem już praktycznie wolny od moich problemów, które ciągle mnie dręczyły. Mogłem spokojnie jechać na działeczkę, robić wszystko, co trzeba. Nie czułem, żeby pęcherz napierał, a oddawanie moczu odbywało się szybko! Poczułem się o kilka lat młodszych. A to za sprawą Prostolan. Nie potrzebowałem niczego innego. 2 tygodniowa kuracja wystarczyła, żebym odzyskać swoją wolność.

6 Odpowiedzi do Wybrałem Zoxon. Opinie lekarza mnie namówiły.

  1. Karool pisze:

    Wow, tydzień i już taka różnica w objawach? To brzmi mega kusząco.

    • Zennek pisze:

      Tydzień to chyba w naprawdę błyskawicznym tempie, u kogoś, na kogo te substancje super działają. W moim przypadku niestety to trwało prawie 3 tygodnie (tzn. pierwsze efekty z Prostanolem) ale jestem, tak czy siak, bardzo zadowolony. W nocy śpię o wiele lepiej, a za dnia mniejszy dyskomfort odczuwam.

  2. A mi się wydaje, że aż za nieco, zdecydowanie bardziej wolałbym jakieś mniejsze opakowanie, ale za to z pewnością, że będzie działał.

  3. predator pisze:

    Zoxon to jednak mocny zawodnik. Może na początku powodować niedociśnienie, więc trzeba uważać… szczególnie w bardziej zaawansowanym wieku.
    Dla siebie bym go raczej nie wybrał… a nawet na pewno, sam już mam problemy z ciśnieniem, a co dopiero po tym by było.

    • huxley pisze:

      Właśnie ja nie miałem najlepszego samopoczucia po nim, strasznie szybko się męczyłem i łatwo robiły mi się mroczki przed oczami. Totalnie mnie rozstroił, ostatecznie trzeba było z niego zrezygnować i wziąć coś mnie ekstremalnego.

  4. Maxy pisze:

    Przyjmowałem Zoxon dwa lata temu i niestety to był czas kiedy został wycofany z obrotu. Nie powiem, najadłem się strachu i nigdy już do niego nie wróciłem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

seventy four − = seventy three