Jak stracić pieniądze – Jeliton – opinie po beznadziejnym leczeniu

Uciążliwe zaparcia w pewnym momencie nie dawały mi żyć. Od dzieciństwa miałem bardzo delikatny układ pokarmowy i zawsze musiałem uważać na to, co jem. Przyznaję, w ostatnich latach bardzo zarzuciłem temat zdrowego żywienia. Wszystko głównie przez stresy i szybki tryb życia. Praca po 12 godzin na dobę, jedzenie w przypadkowych miejscach, żywność przetworzona jako codzienny pokarm. Do tego dużo kawy, napoje energetyczne. Czy można się jeszcze dziwić, że moje jelita i żołądek zaczęły tak głośno protestować?

Zaparcia zaczęły mi utrudniać codzienne funkcjonowanie. Spowolnienie pracy jelit odczułem na własnym wyglądzie. Nagle wszyscy w pracy i w domu zaczęli pytać mnie, dlaczego mam tak zapadłe oczy i napięty brzuch? Jeśli ludzie z zewnątrz zauważają, że dzieje się z nami coś niedobrego, to znaczy, że trzeba się sobie przyjrzeć z bliska bez żadnych wymówek. Ja też postanowiłem wziąć siebie pod lupę. Lepiej później, niż wcale! Zacząłem czytać różne artykuły na temat zespołu jelita drażliwego.

Zaparcia nie mogą dominować na ringu życia!

Im więcej czytałem na temat zespołu jelita drażliwego, tym bardziej zacząłem mieć pewność, że u mnie wszystko ku temu zmierza. Na szczęście, obyło się bez domieszki krwi w kale, ale bóle brzucha i uczucie niepełnego wypróżnienia skutecznie zniechęcało mnie do czerpania z życia wszystkiego, co najlepsze. W pracy zwiększyła się przez to moja podatność na stres, stałem się bardziej drażliwy i nieprzyjemny dla moich współpracowników. Po jednej z konsultacji z moim lekarzem usłyszałem, że moje problemy z zaparciami w dużej mierze wynikają z niezbilansowanej diety, brakuje mi błonnika, dlatego zaczynają się pojawiać te wszystkie nieprzyjemne sytuacje. Został mi polecony preparat o nazwie jeliton. Miał on dostarczyć niezbędne ilości błonnika do mojego organizmu, poprawić przemianę materii, wpłynąć na ułatwienie całego procesu trawienia, a także wydalania. Kupiłem, zastosowałem, ale…

Walka Jeliton – Prostolan

Zaparcia ustąpiły tylko na chwilę! Potem wszystko wracało do normy, nawet wtedy, gdy zmieniłem radykalnie dietę, zacząłem jeść więcej warzyw, owoców. Rezygnacja z produktów przetworzonych oraz napojów gazowanych też nie pokazała żadnych pozytywnych zmian. Żona, wiedząc o moich problemach, zamówiła Prostolan, o którym dowiedziała się z jakiegoś bliżej nieokreślonego źródła. Pewnie ktoś z rodziny lub znajomych polecił jej ten lek. Wziąłem wskazaną ilość kapsułek w ciągu dwóch dni. Solidnie dało mi to kopa i oczyściło cały mój organizm. Nie spodziewałem się aż tak udanego efektu! Jestem na wskroś wdzięczny mojej żonie za to, że wprowadziła Prostolan do mojego życia, bo bez niego w dalszym ciągu łykałbym preparat jeliton i narzekał, że wszystko stoi w miejscu. Mogę teraz swobodnie pracować, nie uskarżam się na bóle brzucha, moi pracownicy wreszcie nie muszą się ze mną użerać. Wzdęty brzuch nagle zmalał, a ja nie muszę już dla chwili oddechu odpinać guzika od spodni. Nareszcie znów w moim życiu zagościła pełna wygoda! Łykając Prostolan, pamiętam też o pilnowaniu diety!

6 Odpowiedzi do Jak stracić pieniądze – Jeliton – opinie po beznadziejnym leczeniu

  1. Kazimierz Kikta napisał(a):

    A myślałem, że te wszystkie śmieszne leki jak Jeliton zniknęły wraz z końcem komuny!

    • Gustaw Gorczyca napisał(a):

      Niestety nie! pomyśleć że ich produkcja to takie groszowe sprawy… a ludzie i tak kupują te przeszacowane produkty.

      • Kazimierz Kikta napisał(a):

        No cóż, przynajmniej my nie mamy sobie nic do zarzucenia bo nie dość, że otwarcie piszemy prawdę, to jeszcze poświęcamy nasz wolny czas – by inni mieli życie lepsze.

  2. Bartosz Wich napisał(a):

    Ojezu, Jeliton! myślałem, że całkowicie wycofali już ten lek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *