Colon c – opinie od niezadowolonego klienta

Z problemem prostaty zmagam się od jakiegoś i dużo czytałem o tym problemie, ale nie sądziłem, że w tak szybkim czasie problem ten dotknie również mnie. Otóż jestem osobom w wieku 46 lat (a więc stosunkowo jeszcze młody). Moimi pierwszymi objawami prostaty było to, że miałem trudności w oddawaniu moczu i odczuwałem przy tym pewien dyskomfort. Sytuacja ta odbijała się w szczególnym względzie, w moim życiu osobistym. Moja żona zauważała u mnie zmiany w nastroju, które były spowodowane tą dolegliwością. Bowiem jest to problem, który dotyka nie tylko ciała, ale również głowy.

Na Colon C namówiły mnie opinie z internetu

Szczególnie głowy faceta. Czułem się bardzo niedowartościowany i odnosiłem wrażenie, że zaczyna mnie dotyczyć jakiś większy kryzys emocjonalny. Moja żona w końcu zaczęła coś podejrzewać, ale sama nie chciała zbytnio wkraczać w moja sferę intymną, aby jeszcze bardziej mnie nie zawstydzać. Czułem więc z jednej strony duże zażenowanie całą sytuacją, a z drugiej stron desperację. W końcu byłem jeszcze mężczyzną pełnym charyzmy i chęci do życia. Niestety facet, jak to facet – do lekarza zawsze było za daleko. I to właśnie było największym błędem, bo jeżeli bym wcześniej chodził do lekarza, chociażby na badania kontrolne, wiedziałbym co może się święcić. A tak to na wszystkie oznaki tego schorzenia machałem ręką, aż się doigrałem.

W pierwszym etapie zacząłem poszukiwać informacji w internecie.

Ale jak to powszechnie wiadomo – nie wszystko co piszą w internecie jest prawdą. Szczególnie jeżeli chodzi o tabletki na potencję. W związku z tym zacząłem zażywać tabletki Colon C, które miały stosunkowo dobre opinie, ale potem stwierdziłem, że chyba ktoś nie spełna rozumu takie dobre opinie wystawiał, bo jak dla mnie, było to wielkie dno i pic na wodę. W pierwszej chwili zażywania stwierdziłem, że są to tabletki, jak tabletki – prawdopodobnie działają tak jak każde inne, jedynie nazwą się różnią od siebie. Natomiast po dłuższym okresie tejże kuracji nie zauważałem żadnych rewelacyjnych zmian.

W związku z tym sądziłem, że potrzebna jest jeszcze zmiana diety i więcej ruchu. Moim błędem było to, że rozpocząłem kurację na własną rękę, ponieważ wstydziłem się iść do lekarza, a tym bardziej pytać o radę kolegów. Przecież koledzy od razu by sobie żarty ze mnie robili, a ja tym samym czułbym się jeszcze bardziej zażenowany, niż w rzeczywistości byłem. Tak więc przyjmowałem w dalszym ciągu Colon C…Aż w końcu odważyłem się na wizytę u lekarza, który zalecił mi zmianę tabletek.

Zaproponowano mi Prostolan, który w moim przypadku sprawdza się bardzo dobrze:)

Słyszałem o tych tabletach też znacznie szybciej, bo marka ta działa na rynku farmaceutycznym już od wielu, lat ale jakoś nie przyszło mi do głowy zastosować tego leku w pierwszej kolejności. Czego bardzo żałowałem. Bo uczciwie muszę powiedzieć, że nie tylko mój stan fizjologiczny się w tym momencie poprawił, ale także moje samopoczucie, a to było w tej sytuacji bardzo ważnym elementem. Nawet stosunki z moją żoną uległy poprawie, a czego jestem niezwykle zadowolony. Naprawdę polecam Prostolan każdemu mężczyźnie cierpiącemu na problem prostaty!!!!

6 Odpowiedzi do Colon c – opinie od niezadowolonego klienta

  1. Paweł Groszek napisał(a):

    Nie natknąłem się nigdy na Colon C, ale nic dziwnego, skoro jest taki nieskuteczny. Z kolei Prostolan stosowało już parę osób z mojej rodziny i nikt nie narzekał!

  2. Andrzej Matkowski napisał(a):

    Ktoś jeszcze z was korzystał z Prostolana?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *